SMART CITY - SZANSĄ NA LEPSZE JUTRO - KGHM CA
Waiter hand holding an empty digital tablet with Smart city with
 
21 lipca 2022

SMART CITY – SZANSĄ NA LEPSZE JUTRO

Czy nasze miasta są smart? Czy zastanawialiście się na ile Sztuczna Inteligencja czy Internet Rzeczy, mają wpływ na polepszenie naszego życia w miastach?

Czytając o inteligentnych miastach można spotkać się, wg nas z najbardziej kompletną definicję, którą przedstawił Committee of Digital and Knowledge‐Based Cities, która brzmi:

Smart City to miasto, które wykorzystuje technologie informacyjno-komunikacyjne w celu zwiększenia interaktywności i wydajności infrastruktury miejskiej i jej komponentów składowych, a także do podniesienia świadomości mieszkańców.

Smart City to inaczej:

  • zrównoważony transport, inteligentna infrastruktura,
  • zrównoważona gospodarka odpadami ,
  • rozwiązania przyjazne środowisku (np. mniejsza emisja, energooszczędność),
  • bezpieczna i komfortowa przestrzeń do życia,
  • rozwiązania chroniące zdrowie mieszkańców,
  • sprawna komunikacja na linii obywatel – jednostki administracji,
  • powszechny dostęp do informacji.

Inteligentne miasto, to system „naczyń połączonych”, które wzajemnie się komunikują i oddziałują na siebie, realizując nadrzędne cele.

Do budowy Smart City potrzebne są urządzenia, które zbierają dane (kamery, czujniki, mierniki). Potrzebne są też urządzenia zbiorcze, które te dane przetwarzają i przesyłają dalej – do odbiorców, czyli np. tablic informacyjnych w mieście czy do smartfonów mieszkańców. Niezbędna jest również stabilna sieć i systemy informatyczne, które przemieniają dane w użyteczne informacje.

Ciekawym przykładem Smart City jest Chicago, gdzie chcąc przewidywać wielkości produkcji odpadów przez mieszkańców, zamontowano sensory w kubłach na śmieci i z czasem otrzymano naprawdę praktyczne analityczne narzędzie, które było w stanie poprawnie przewidzieć ilość śmieci. Dzięki temu władze miasta nie tylko zoptymalizowały trasy przejazdu służb miejskich, zbierających odpady, jednocześnie udało się ograniczyć populację szczurów o 20%.

W Polsce też mamy miasta, które z powodzeniem można nazwać „Smart”: Wrocław, Rzeszów, Lublin, Kraków, Warszawa- to m.in. systemy kontroli ruchu drogowego, inteligentne oświetlenie, parkingi, samowystarczalne budynki, cyfryzacja administracji publicznej czy gospodarka o obiegu zamkniętym.

Zważywszy na to, jak duży postęp dokonano w ciągu ostatnich lat w obszarze algorytmów uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji, miniaturyzacji urządzeń, co najlepiej widać po Internecie Rzeczy, czy skuteczniejszej analizie danych, zapowiada się na to, że rynek IT będzie w stanie dostarczyć odpowiednie dojrzałe i pewne rozwiązania.

Ciekawe, jak szybko tereny miejskie będą ulegać procesowi Smart City i jak ten termin będzie rozumiany w perspektywie kolejnych 10, 20 lub 30 lat?